Czym się umyć, żeby nie narobić sobie problemów? Czarne mydło, mydło z nanosrebrem

Niemal każdego dnia dowiedzieć się można o jakichś nowinkach ze świata mody czy kosmetologii. Jednego dnia zalecane będą kąpiele w kozim mleku, następnego mleko będzie już passe, za to regenerujący masaż awokado okaże się jak najbardziej godnym uwagi. Jednak nie warto ślepo podążać za modą, tylko skupić się na tym, co zostało już przez kogoś sprawdzone, bo daje to dużą szansę na to, że i nam będzie służyć na zdrowie i, oczywiście, urodę.

 

Takim produktem jest między innymi czarne mydło, czyli produkt znany i stosowany od wieków. Znane też pod nazwą Savon Noire, powstaje z oliwek, a konkretnie – oleju z oliwek, połączonego z wytworzoną z czarnych oliwek pastą. Wbrew nazwie zwykle wcale nie jest zabarwione na czarno, można raczej powiedzieć, że ma kolor bursztynowy, brązowawy. Nie zatyka porów, reguluje wydzielanie sebum, nie podrażnia nawet najbardziej wrażliwej skóry. Z powodzeniem może być stosowane przez osoby cierpiące na różne dolegliwości skórne, jak np. trądzik, alergie. Mogą je wypróbować nawet osoby z AZS, ale – wiadomo – ostrożnie.Mydło z nanosrebrem może się dla nich okazać świetnym wyborem.

 

Może Ci się również spodoba